Z rodziną dobrze wychodzi się tylko na zdjęciach – zachowek część pierwsza

Z rodziną dobrze wychodzi się tylko na zdjęciach – zachowek część pierwsza

Jak zapytamy prawnika co najbardziej psuje relacje w rodzinie, odpowie nam: ZACHOWEK. Od dawna bowiem wiadomo, że z rodziną najlepiej wychodzi się tylko na zdjęciach. Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. I o tym dzisiejszy wpis. Pracując w kancelarii ciężko jest nie mieć do czynienia z kłótniami, waśniami i awanturami rodzinnymi, wywodzącymi się właśnie z nieszczęsnego zachowku. Zachowek, to w skrócie zabezpieczenie finansowe dla każdego uprawnionego do ustawowego dziedziczenia czyli: małżonkowi, dzieciom, jak również wnukom, prawnukom czy rodzicom. Najprościej rzecz ujmując: jeżeli ktoś z wyżej wymienionych uprawnionych do ustawowego dziedziczenia, poczuł się skrzywdzony testamentem, może złożyć pozew o przyznanie zachowku. A jak się okazuje, takich pokrzywdzonych jest wiele. Żony, synowie, córki (często marnotrawni) nagminnie składają takie pozwy. Właściwym są odpowiednio sądy rejonowe bądź okręgowe. To zależności od miejsca zamieszkania lub wysokości wnioskowanej kwoty. Nie bez powodu pisałam wyżej o pieniądzach. Co do zasady zachowek rozliczany jest właśnie w pieniądzach.

Komu się zachowek nie przysługuję ?

-niegodnym dziedziczenia,

-wydziedziczonym w testamencie,

-tym którzy zrzekli się dziedziczenia lub odrzucili spadek,

-małżonkowi wyłączonemu z dziedziczenia w sytuacji gdy był ze spadkodawcą w separacji oraz też przeciw któremu Spadkodawca wystąpił z pozwem o orzeczenie rozwodu lub separacji z wyłącznej winy małżonka

Jaka jest wysokość zachowku?

Co do zasady, jest to połowa należnego udziału spadkowego. W sytuacji, gdy uprawniony do zachowku jest niezdolny do pracy lub jest małoletni, wówczas zachowek będzie wynosił dwie trzecie wartości udziału spadkowego.

„ Walka o zachowek jest bezsensowna. Jeżeli ktoś ma czegoś nie dostać to znaczy, że nie zasługuje na to ”. W takich słowach nasza klientka podsumowała całą instytucje zachowku- oczywiście z własnej subiektywnej perspektywy, i pod wpływem silnego wzburzenia spowodowanego pozwem o zachowek złożonym przez jej siostrę.

A ja chciałam dodać, tylko od siebie na koniec jedno: mały spadek duża kłótnia, duży spadek również duża kłótnia!

Zapraszam Państwa do lektury następnych wpisów, poświęconych temu tematowi.

2 komentarze “Z rodziną dobrze wychodzi się tylko na zdjęciach – zachowek część pierwsza

  1. Krystyna

    czy mnie jako żonie wyłącznie po ślubie kościelnym!! przysługuje zachowek?

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *