Dogadajmy się – czyli kilka najważniejszych rzeczy o umownym podziale spadku

Dogadajmy się – czyli kilka najważniejszych rzeczy o umownym podziale spadku

Raczej rzadko do kancelarii przychodzą klienci z opracowanym planem podziału spadku, dogranym każdym szczegółem. Przeważnie jesteśmy potrzebni, kiedy dział spadku ma nastąpić z mocy orzeczenia sądu. Nie mniej jednak zdarzają się takie sprawy i na prośbę naszej czytelniczki, w dzisiejszym wpisie chcemy wskazać Państwu najważniejsze kwestie dotyczące Umownego Działu Spadku. Istnieją dwa sposoby działu spadku, i to od indywidualnych okoliczności każdej sprawy zależy, czy będzie to z mocy orzeczenia sądu czy z mocy umowy pomiędzy spadkobiercami.

Po pierwsze warto przytoczyć art. Art. 1037.§ 1, który stanowi:

Dział spadku może nastąpić bądź na mocy umowy między wszystkimi spadkobiercami, bądź na mocy orzeczenia sądu na żądanie któregokolwiek ze spadkobierców.

§ 2. Jeżeli do spadku należy nieruchomość, umowa o dział powinna być zawarta w formie aktu notarialnego

Skoro już ustaliliśmy, że takie przypadki są możliwe to najważniejsza w tej kwestii jest ZGODNA WOLA STRON. Bez niej umowny dział spadku jest niemożliwy. Tutaj warto przytoczyć przykład:

Anna, Tadeusz i Ewa to rodzeństwo. Po śmierci rodziców umówili się, że dom po rodzicach dzielą na trzy części. Do podziału została jeszcze niewielka działka pod Opolem. Anna i Ewa chciały podobnego rozwiązania, jak z domem. Tadeusz uważa, że to on powinien być właścicielem działki, gdyż zajmował się nią przez parę lat.

Jeżeli chociaż jeden ze spadkobierców nie jest w stanie dojść do porozumienia z pozostałymi co do jakiegokolwiek elementu wchodzącego w skład spadku umowny dział po prostu nie jest możliwy.

Kolejną ważną kwestia o której nie sposób nie wspomnieć jest, wskazanie iż owszem forma umowy działu spadku może być dowolna, jednak jeżeli w skład spadku wchodzi nieruchomość, konieczna jest forma aktu notarialnego pod rygorem nieważności. Proponujemy jednak, aby nie sugerować się tak tą „dowolnością” i raczej sporządzić tą umowę na piśmie. (formalizacja nie zawsze jest naszym wrogiem).

I pamiętajmy, wszystkie rozstrzygnięcia – czyli kolokwialnie mówiąc: „co komu ma przypaść?”- powinny być zapisane w sposób przejrzysty i zrozumiały i nie budzący żadnych wątpliwości.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *