Kilka słów o przedawnieniu roszczenia o zachowek

Kilka słów o przedawnieniu roszczenia o zachowek

Dzisiejszy wpis powstał na prośbę jednego z naszych stałych czytelników. Dotyczy on zachowku, a dokładniej mówiąc przedawnienia roszczenia o zachowek. O zachowku było już wiele wpisów, o przedawnieniu również była wzmianka, ale pytanie czytelnika brzmi: Czy zawsze roszczenie o zachowek ulega przedawnieniu?

Nie zawsze! Zacznijmy jednak nasze rozważania od początku. W kodeksie cywilnym termin przedawnienia roszczenia o zachowek jest uregulowany w art. 1007, który stanowi:

§ 1. Roszczenia uprawnionego z tytułu zachowku oraz roszczenia spadkobierców o zmniejszenie zapisów zwykłych i poleceń przedawniają się z upływem lat pięciu od ogłoszenia testamentu.

§ 2. Roszczenie przeciwko osobie obowiązanej do uzupełnienia zachowku z tytułu otrzymanych od spadkodawcy zapisu windykacyjnego lub darowizny przedawnia się z upływem lat pięciu od otwarcia spadku.

A ogół mamy więc całe 5 lat od ogłoszenia testamentu na roszczenie o zachowek. Jednak nie sposób, analizując temat przedawnienia, nie wspomnieć o uchwale Sądu Najwyższego z 10 października 2013 r. o sygn. akt III CZP 53/13, którego teza stanowi:

Złożenie przez uprawnionego do zachowku wniosku o stwierdzenie nabycia spadku na podstawie ustawy przerywa bieg terminu przedawnienia jego roszczenia o zachowek należny od spadkobiercy ustawowego.

O czym mowa? Niejednokrotnie spadkobierca dowiaduję się, dopiero w czasie trwania sprawy o stwierdzenie nabycia spadku.

Reasumując, jeżeli nie jesteś przekonany czy roszczenie jest przedawnione, warto zwrócić się do specjalisty, gdyż może nie wszystko stracone?

Jeden komentarz “Kilka słów o przedawnieniu roszczenia o zachowek

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *