Nie zapłacę zachowku – to ja opiekuję się dziadkiem!

Nie zapłacę zachowku – to ja opiekuję się dziadkiem!

Zygmunt od paru lat mieszka razem ze swoją wnuczką Alicją. Kobieta opiekuję się dziadkiem, robi zakupy, gotuje obiady, zawozi na wizyty do lekarzy specjalistów. Zygmunt swoje mieszkanie przepisał oczywiście Alicji. Oboje z wnuczką jednak obawiają się, że po jego śmierci rodzina, która się nim nie interesuję, będzie domagać się od dziewczyny zachowku. Dziadek z wnuczką postanowili więc zawrzeć umowę dożywocia. Czy słusznie? O tym dzisiejszy wpis.

Tak, to bardzo dobre rozwiązanie! Przepisując swoje mieszkanie na wnuczkę, mężczyzna naraża ją na żądanie zachowku od rodziny. Jednak umowa dożywocia wiele tutaj może zmienić. Najpierw jednak wskażemy Państwu, co to jest umowa dożywocia. W tym miejscu warto przytoczyć art. 908 kodeksu cywilnego, który stanowi:

§ 1. Jeżeli w zamian za przeniesienie własności nieruchomości nabywca zobowiązał się zapewnić zbywcy dożywotnie utrzymanie (umowa o dożywocie), powinien on, w braku odmiennej umowy, przyjąć zbywcę jako domownika, dostarczać mu wyżywienia, ubrania, mieszkania, światła i opału, zapewnić mu odpowiednią pomoc i pielęgnowanie w chorobie oraz sprawić mu własnym kosztem pogrzeb odpowiadający zwyczajom miejscowym.

§ 2. Jeżeli w umowie o dożywocie nabywca nieruchomości zobowiązał się obciążyć ją na rzecz zbywcy użytkowaniem, którego wykonywanie jest ograniczone do części nieruchomości, służebnością mieszkania lub inną służebnością osobistą albo spełniać powtarzające się świadczenia w pieniądzach, lub w rzeczach oznaczonych co do gatunku, użytkowanie, służebność osobista oraz uprawnienie do powtarzających się świadczeń należą do treści prawa dożywocia.

§ 3. Dożywocie można zastrzec także na rzecz osoby bliskiej zbywcy nieruchomości.

Zygmunt, zawierając z wnuczka umowę dożywocia, przenosi na nią własność nieruchomości, w zamian za dożywotnią opiekę. Tutaj kluczowe jest to, że po zawarciu umowy darowizny spadkodawca nie jest już jej właścicielem, własność nie została przeniesiona w drodze darowizny, dzięki czemu nie można żądać zachowku.
To doskonałe rozwiązanie z perspektywy historii dziadka i wnuczki bohaterów dzisiejszego tekstu. Należy, pamiętać jedynie o tym, że należy uiścić podatek od umowy dożywocia.

Na sam koniec krótkie przypomnienie tematyki związanej z umową dożywocia, którą już omawialiśmy jakiś czas temu. Zapraszamy do lektury: Mieszkanie za opiekę

 

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *